Po dobrym obiedzie nie ma się pretensji do nikogo – nawet do własnej rodziny." – Oscar Wilde
Miejsce posta · ITO42, Gliniana, Rury Jezuickie, LSM, Rury, Lublin, województwo lubelskie, 20-616, Polska~30–60 zł↓
ITO to swieżo otwarta miejscówka, ale z kilku powodów ma szansę na stałe zagościć na jedzeniowej mapie Lublina. Po pierwsze i najważniejsze smak. Lokal specjalizuje się w smash burgerach i tutaj wąska specjalizacja to strzał w dziesiątkę, bo poziom jest faktycznie mistrzowski. Pyszna maślana bułeczka, autorskie sosy, świeże dodatki, ciekawe kompozycje (w każdy weekend jest inna oferta specjalna). No i mięsko 🤤 Cieniutkie, z doskonałym crustem, ale dalej pełne smaku i nie suche. Można wybierać wersję z 1,2 albo 3 kotletami, więc raczej nikt głodny nie wyjdzie, szczególnie, że są one serio sycące. Na dobitkę można wziąć frytki (polecam z parmezanem), w końcu dobry coleslaw 😁 albo kimchi. Jakby dalej było mało to w ITO na deser dostaniecie szejka rodem z Pulp Fiction. Drugim plusem jest przyjemność spożywania. Niewielki, ale klimatyczny ogródek i amerykańska muzyka z lat 80-90 tworzą ekstra klimat na wieczór w gronie znajomych. Obsługa bardzo sympatyczna, w tym czasach to rzadkość, dlatego zawsze doceniam. No i ostatnia, ale nie mniej ważna sprawa ceny, jakich dawno nie widziałam. W końcu ludzkie i za to duże brawa się należą. Woda filtrowana co prawda nie za darmo , ale 3 zł za karafkę zamiast 13 robi różnice. Brakowało mi też miejsca gdzie można po prostu pojsć na piwko i wziąć tylko orzeszki do pochrupania. A za 40 zł zje się do syta i napije. Coś czuję , że będę fanką tego miejsca 😉



Miejsce posta